Wasze opinie
Księga gości powstała abyście mogli dzielić się swoimi doświadczeniami, udzielać porad i motywować się nawzajem. Zachęcam gorąco do wpisów.
Uwaga - po dodaniu wpisu należy odświeżyć stronę (klawisz F5) by zobaczyć własną wypowiedź.
10.03.2010 20:54
Panowie z WO !
Jakub
... obudźcie się! Panie od rana przychodzą do Was z życzeniami! Nie udawajcie, że Was to nie dotyczy:( Ech, te chłopy...
10.03.2010 20:40
jabłuszkowi Panowie;)
DorotkaZkrainyOz
Najserdeczniejsze życzenia
naszym kochanym mężczyznom
i tym małym i tym dużym
szczęścia, zdrowia, miłości, radości;)
Życzy DorotkaZkrainyOz;)
naszym kochanym mężczyznom
i tym małym i tym dużym
szczęścia, zdrowia, miłości, radości;)
Życzy DorotkaZkrainyOz;)
10.03.2010 20:34
Moniko!
Jakub
Jesteś Wielka! I tego mi/nam było trzeba!:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
I nie miał racji pewien Anglik (też poeta), który twierdził, że kobieta będzie ostatnią rzeczą ucywilizowaną przez mężczyznę... To Wy Drogie Panie, nas cywilizujecie!:
PS. Miałaś Stanfi dobre przeczucie:)
I nie miał racji pewien Anglik (też poeta), który twierdził, że kobieta będzie ostatnią rzeczą ucywilizowaną przez mężczyznę... To Wy Drogie Panie, nas cywilizujecie!:
PS. Miałaś Stanfi dobre przeczucie:)
10.03.2010 19:35
:):):)
Monika Krakow
Któż może wątpić w wielkość mężczyzny
to wzór: rozsądku, rozumu, tężyzny!
100 kilo serca pod seksownymi mięśniami
Wrażliwość dziecka skryta pod bicepsami
Przestrzenie wyobraźni, gejzery talentów
Kwintesencja intelektu, sprytu i wdzięku
Skrzący dowcip, myśl lotna jak rakieta
jakże ochocze służy mu każda kobieta!
To nasz obowiązek, powinność wpisana w geny
Że każdą sekundkę poświęcić mu chcemy
By przeganiać muchy sprzed zamyślonego czoła
by skoczyć po piwko gdy nas tylko zawoła
By móc cierpliwie poczekać pod toaletą:
z drinkiem, kotletem i świeżą gazetą
I z miłością prasować słodkie majtasy
lub nad kuchenką trenować wygibasy
Nic nie jest za dużo, dla naszego króla!
Który wciąż nas swą opieką i sercem otula
który troskliwie przytuli, łzę otrze, obroni
Wygoni pająka, wyrwie siwy włos ze skroni
Nadstawi męską pierś gdy mysza zaatakuje
Załatwi ją granatem, lub w dyby drania zakuje
Objaśni złożony świat futbolowej piłki
Wytłumaczy po co na ringu skaczą osiłki
Wyłoży podstawy chipsowo- piwnej diety
Chętnie uświadomi, gdzie jest miejsce kobiety
Pokaże jak obsługiwać telewizor lub pilota
Ta wiedza przecież cenniejsza od złota!
Wkręci żarówkę, pomoże słoik otworzyć
To jest właśnie to, dlaczego warto żyć !
hehehehehehehehehehehehehehehehehe
:):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
z miłością, czułością i maciupką złośliwością :)
cmooook dla wszystkich facetów bo jakże Was nie kochać :)
to wzór: rozsądku, rozumu, tężyzny!
100 kilo serca pod seksownymi mięśniami
Wrażliwość dziecka skryta pod bicepsami
Przestrzenie wyobraźni, gejzery talentów
Kwintesencja intelektu, sprytu i wdzięku
Skrzący dowcip, myśl lotna jak rakieta
jakże ochocze służy mu każda kobieta!
To nasz obowiązek, powinność wpisana w geny
Że każdą sekundkę poświęcić mu chcemy
By przeganiać muchy sprzed zamyślonego czoła
by skoczyć po piwko gdy nas tylko zawoła
By móc cierpliwie poczekać pod toaletą:
z drinkiem, kotletem i świeżą gazetą
I z miłością prasować słodkie majtasy
lub nad kuchenką trenować wygibasy
Nic nie jest za dużo, dla naszego króla!
Który wciąż nas swą opieką i sercem otula
który troskliwie przytuli, łzę otrze, obroni
Wygoni pająka, wyrwie siwy włos ze skroni
Nadstawi męską pierś gdy mysza zaatakuje
Załatwi ją granatem, lub w dyby drania zakuje
Objaśni złożony świat futbolowej piłki
Wytłumaczy po co na ringu skaczą osiłki
Wyłoży podstawy chipsowo- piwnej diety
Chętnie uświadomi, gdzie jest miejsce kobiety
Pokaże jak obsługiwać telewizor lub pilota
Ta wiedza przecież cenniejsza od złota!
Wkręci żarówkę, pomoże słoik otworzyć
To jest właśnie to, dlaczego warto żyć !
hehehehehehehehehehehehehehehehehe
:):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
z miłością, czułością i maciupką złośliwością :)
cmooook dla wszystkich facetów bo jakże Was nie kochać :)
10.03.2010 19:30
Dzień Mężczyzny @>-`-,-`-
Zu.
Wszystkiego najlepszego Panowie:)))
Dobrze, że Jesteście:)
Czymże byłaby "kobiecość" bez "męskości"...jesteśmy Sobie potrzebni nawzajem...:)))
Kobieta i Mężczyzna, Ziemia i Niebo, Ona i On, Ogień i Woda...
Miłego dnia:)))
@>-`-,-`--,
Wszystkiego najlepszego Panowie:)))
Dobrze, że Jesteście:)
Czymże byłaby "kobiecość" bez "męskości"...jesteśmy Sobie potrzebni nawzajem...:)))
Kobieta i Mężczyzna, Ziemia i Niebo, Ona i On, Ogień i Woda...
Miłego dnia:)))
@>-`-,-`--,
10.03.2010 18:26
...
EltoroEsp.
Jak skała wynurząjaca się wśród opadających wód odpływu, występowała jedyna prawda i wartość: społeczeństwo samo w sobie jako takie. Powiedzieć to jest głupstwem, ale naprawdę przeżyć to i ustosunkować się w tym wymiarze do codziennego dnia ho, ho - to jedna z najistotniejszych przemian ludzkości.
Witkacy.
Witkacy.
10.03.2010 18:10
10.03.2010 15:56
boskamysz
10.03.2010 14:55
Renata
boskamysz
W odpowiedzi na Twoje wątpliwości potwierdzam, że kiedy rzucałam palenie po raz pierwszy ( jakieś sześć lat temu), też miałam taką masakryczną passę.Nocami kaszel taki, że aż się dusiłam (to normalne-odnawia się nabłonek migawkowy dróg oddechowych moim zdaniem). Prócz tego ciągłe anginy z kolosalnym katarem , no i kaszel.Ogólnie klęska, co rusz - do lekarza.Przez ćwierć wieku palenia 30-40 sztuk dziennie nie byłam nigdy taka chorowita.
Potem wszystko minęło.Niestety,po ośmiu miesiącach znów zaczęłam palić.Jakieś dwa lata później znów rzucałam palenie i NIC MI NIE BYŁO. Może to się wydarza, kiedy się odstawia palenie po wielu latach trucia organizmu i on się musi oczyścić i jakoś pozbierać. A może to wina stresu , zachwiania homeostazy - jak tu ktoś napisał. W każdym razie ja po 5-ciu miesiącach znów zaczęłam palić.Teraz rzucamy razem z mężem. On kaszlał nocami, ale daję Mu Flegaminę w tabletkach i jest OK. Ja też biorę profilaktycznie.Biorę też antydepresanty, bo jestem "psychiczna". Może dzięki temu czuję się dobrze(ale to dopiero miesiąc:()Pozdrawiam i życzę zdrowia (Flegaminę należy brać najpóźniej do siedemnastej)
Wszystkim Panom życzę wygrania z nałogiem i spełnienia marzeń:))))))))
Potem wszystko minęło.Niestety,po ośmiu miesiącach znów zaczęłam palić.Jakieś dwa lata później znów rzucałam palenie i NIC MI NIE BYŁO. Może to się wydarza, kiedy się odstawia palenie po wielu latach trucia organizmu i on się musi oczyścić i jakoś pozbierać. A może to wina stresu , zachwiania homeostazy - jak tu ktoś napisał. W każdym razie ja po 5-ciu miesiącach znów zaczęłam palić.Teraz rzucamy razem z mężem. On kaszlał nocami, ale daję Mu Flegaminę w tabletkach i jest OK. Ja też biorę profilaktycznie.Biorę też antydepresanty, bo jestem "psychiczna". Może dzięki temu czuję się dobrze(ale to dopiero miesiąc:()Pozdrawiam i życzę zdrowia (Flegaminę należy brać najpóźniej do siedemnastej)
Wszystkim Panom życzę wygrania z nałogiem i spełnienia marzeń:))))))))
10.03.2010 14:35
Jakub:)
Stanfi
Cała Twoja nadzieja w Monice:)))) Może się wkrótce pojawi nasza krakowska poetka i "popełni" jakiś hymn pochwalny na cześć mężczyzny i wreszcie będziesz usatysfakcjonowany.
10.03.2010 14:20
Jakub
10.03.2010 14:15
Alicja Elk...
Jakub
Alu, na litość boską, gdzie Ty to wyszperałaś??? Ludzie, dobijcie mnie! Żeby chłop tak przeciwko chłopu?...:(
10.03.2010 14:03
:))
Alicja Elk
"Mężczyzna to wadliwe stworzenie" -
począł Bóg dialog kontynuować -
"Jest próżny, nie będzie Ci lekko,
będzie wciąż kłamać i kombinować.
Będzie głupio wyglądał na kacu,
będzie duży i będzie się wściekać;
latał będzie za małpami i piłką,
lecz od tej pory nie będziesz narzekać.
Możesz go mieć pod jednym warunkiem,
zgodnie z życzeniem i Wolą Nieba".
"Jakim, ach jakim?, powiedz mi, Panie!" -
kołysząc biodrami ćwierkała Ewa.
"Ponieważ będzie to dumny arogant,
więc, żeby nie chodził wciąż obrażony,
musisz grać rolę i robić wrażenie,
że to on pierwszy został stworzony.
Wezmę od Ciebie parę komórek;
by dzieło to móc zrealizować,
wytnę Ci tkanki mały kawałek,
a resztę będziemy klonować".
E.J.
poezja:) jest to fragment wiersza napisanego przez mężczyznę:))
"Mężczyzna to wadliwe stworzenie" -
począł Bóg dialog kontynuować -
"Jest próżny, nie będzie Ci lekko,
będzie wciąż kłamać i kombinować.
Będzie głupio wyglądał na kacu,
będzie duży i będzie się wściekać;
latał będzie za małpami i piłką,
lecz od tej pory nie będziesz narzekać.
Możesz go mieć pod jednym warunkiem,
zgodnie z życzeniem i Wolą Nieba".
"Jakim, ach jakim?, powiedz mi, Panie!" -
kołysząc biodrami ćwierkała Ewa.
"Ponieważ będzie to dumny arogant,
więc, żeby nie chodził wciąż obrażony,
musisz grać rolę i robić wrażenie,
że to on pierwszy został stworzony.
Wezmę od Ciebie parę komórek;
by dzieło to móc zrealizować,
wytnę Ci tkanki mały kawałek,
a resztę będziemy klonować".
E.J.
poezja:) jest to fragment wiersza napisanego przez mężczyznę:))
10.03.2010 12:59
:)))
Jakub
...dzięki Stanfi; niestety o tę siermiężną prozę chodzi, ale na szczęście jest jeszcze poezja; cholera, że też ten Pietrzak się napatoczył:(
10.03.2010 12:39
Jakubie:)
Stanfi
...uśmiechnij się, a swoje oszczędności zachowaj na bardziej pożyteczny cel. Może ta maksyma poprawi nieco nastrój, wszak dziś Twoje święto:)))
"W Bożym dziele mężczyzna jest prozą, a kobieta poezją."
/Napoleon Bonaparte/
"W Bożym dziele mężczyzna jest prozą, a kobieta poezją."
/Napoleon Bonaparte/
10.03.2010 12:37
AgataJG
10.03.2010 11:45
:)
Jakub
... i całe swoje ciężko zaoszczędzone na 239 dniach niepalenia pieniądze (1912 zł.) przeznaczam na leczenie nerwusów, histeryków, cwaniaków, oczu rozbieganych, na usuwanie z gęby wazeliny, na poszukiwanie herosów, orłów i sokołów, ich godności, honoru itp.
Marne to grosze, ale od czegoś trzeba zacząć...
Marne to grosze, ale od czegoś trzeba zacząć...
10.03.2010 11:20
Stanfi
Jakub
hmm... nie dość, że chłop ułożył, to jeszcze baba (Danuta Rinn) to wyśpiewała:( Dobrze, że choć Ty Stanfi na osłodę trochę miodu od siebie:)... Chwała Ci za to!
10.03.2010 11:17
I ja dorzucę słowa dwa
10.03.2010 11:13
Wszystkim panom
10.03.2010 10:54
10 marca
Stanfi
...Dzień Mężczyzny. Wszystkim panom rzucającym palenie z serca płynące życzenia i wyrazy uznania za heroizm, za rycerskość, za intelekt. A ten tekst zamieszczony poniżej jest autorstwa mężczyzny - Jana Pietrzaka:)))
Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,
mmm, orły, sokoły, herosy!?
Gdzie ci mężczyźni na miarę czasów,
gdzie te chłopy!? - Jeeeee!
Dookoła jeden z drugim jak nie nerwus, to histeryk,
drobny cwaniak, skrzętna mrówa, niepoważne to, nieszczere.
Jak bezwolne manekiny przestawiane i kopane,
gęby pełne wazeliny, oczka stale rozbiegane.
Bez godności, bez honoru, zakłamane swoje racje
wykrzykuje taki w domu śmiesznym szeptem po kolacji,
śmiesznym szeptem po kolacji, śmiesznym szeptem po kolacji...
Chyba tyle wystarczy?... a na osłodę dodam z Wyspiańskiego: "Chłop potęgą jest i basta!"
Miłego dnia, Panowie
Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,
mmm, orły, sokoły, herosy!?
Gdzie ci mężczyźni na miarę czasów,
gdzie te chłopy!? - Jeeeee!
Dookoła jeden z drugim jak nie nerwus, to histeryk,
drobny cwaniak, skrzętna mrówa, niepoważne to, nieszczere.
Jak bezwolne manekiny przestawiane i kopane,
gęby pełne wazeliny, oczka stale rozbiegane.
Bez godności, bez honoru, zakłamane swoje racje
wykrzykuje taki w domu śmiesznym szeptem po kolacji,
śmiesznym szeptem po kolacji, śmiesznym szeptem po kolacji...
Chyba tyle wystarczy?... a na osłodę dodam z Wyspiańskiego: "Chłop potęgą jest i basta!"
Miłego dnia, Panowie
10.03.2010 09:49
renata
Agata JG
renatko, ja tłumaczę to sobie tak: odtruwa się cały organizm, to były lata palenia. Ja też nie odksztuszałam, nie kaszlałam, za to zaczęły sie mega problemy z alergią (katary okropnie, długotrwałe, ropne, cos strasznego!), katary owszem, miewałam ale nigdy na taką skalę, efek był taki, że muszę teraz brać leki palergiczne choć nigdy w życiu nie miałam alergii (i dalej nie podobno nie mam - testy tego nie wykazują) ale dwóch lekarzy kategorycznie wykluczyło to, że ma to jakikolwiek związek z rzuceniem palenia, wręcz przeciwnie: zostałam pochwalona za podjęcie słusznej decyzji :-) Ja nie żałuję tego, że rzuciłam palenie a te moje obecne problemy (chociaż teraz jest już dobrze bo biorę leki) to po prostu zbieżność w czasie a może i niestety, niestety efekt dzwudziestu lat palenia...
10.03.2010 09:40
krajanek
Agata JG
Nie, ja tak nie miałam le tak mi przyszło do głowy: może lepiej być sennym niż nadmiernie pobudzonym, czepiającym się wszystkiego i wszystkich w tym najgoszym, najtrudniejszym okresie początków niepalenia
10.03.2010 09:10
krajanek
10.03.2010 08:42
Yasmina i Justa
10.03.2010 08:18
tak na marginesie...
Jakub
...dzisiejszego Dnia Mężczyzn: "Nie ma dwóch mężczyzn, którzy byliby tępi w jeden i ten sam sposób". /J.Conrad "Ocalenie"/. No to trzymajmy się Panowie:)!
10.03.2010 07:46
???
krajanek
Nie palę 22 dni. Jednym z moich problemów jest to że ciągle jestem senny. Czy to jest normalne? Można temu jakoś zapobiec?
10.03.2010 05:27
olsia
10.03.2010 00:14
olesia
olesia
cieszę się że mogę być tu z Wami,jestem taka dumna z nas i z siebie ,dałam radę ,jestem silna...pozdrawiam.
10.03.2010 00:06
Renata
Yasmina
Witaj! Moim zdaniem problem częstszych chorób u ludzi, którzy rzucili palenie jest wynikiem niezaprzeczalnego stresu jakim jest pozbycie się nałogu. Żeby nie było niejasności dodam, że JEDYNA I SŁUSZNA DROGA TO NIEPALENIE! Takie jest moje zdanie, ale głęboko wierzę w aspekt holistyczny (całościowy) medycyny i myślę,że to w co wierzymy na temat zdrowia/choroby ma wielkie odbicie w rzeczywistym stanie naszego zdrowia. Nie jest to takie proste: wiara/niewiara. Jak trzeba wyleczyć np. rzeczywistą bakteryjną anginę, antybiotyk jest niezbędny, ale podatność na tą chorobę to moim zdaniem (u dorosłego) wynik poniekąd jego stanu psychicznego. Rzecz jest mocno zawiła, ale reasumując najważniejsza sprawa, to mocno wierzyć w to,że będę zdrowy/zdrowa, nie zaniedbując przy tym leczenia konwencjonalnego, jak takie lekarz zaleci. Jeśli o mnie chodzi to od wielu lat nie mam czasu chorować, więc nie choruję. Rzucanie palenia zaś potraktowałam mocno ,,lightowo", stosowałam wspomagacze itepe, właśnie m.inn. po to, by zachować zdrowie i dobrą formę. Znam kilka osób, które miały problemy zdrowotne po rzuceniu palenia, ale moim zdaniem ta decyzja była dla nich szokiem i stresem. Ciesz się z niepalenia i myśl,że to daje Ci zdrowie i dobrą formę, a problemy z odpornością na przeziębienia zapewne odpłyną w dal! Pozdrawiam!
następna »

















